Chętnych do tego niecodziennego zadania niestety brakuje. Do tej pory zgłosiło się kilkanaście osób, a potrzebnych jest około 100 wolontariuszy.
Badania pokazują, że Mazury, Suwalszczyzna i Podlasie to ulubione miejsca bocianów. W Polsce żyje prawie 41 tys. par tych ptaków, a to oznacza, że co czwarty bocian na świecie pochodzi właśnie z Polski.
Na Warmii i Mazurach ptasi spis powszechny ma ruszyć 10 lipca i potrwa do sierpnia. Badacze nie dostaną pieniędzy za pracę, mogą jedynie liczyć na zwrot kosztów przejazdów. Liczenie nie jest jednak trudne. Wystarczy mieć samochód i dobre chęci. Każdy wolontariusz otrzyma instrukcje, jak należy liczyć ptaki.
Jeśli akcja się powiedzie, będzie wiadomo ile piskląt przychodzi na świat, czy populacja bociana maleje, czy rośnie w Polsce, Niemczech, lub też innych krajach. Dane te potrzebne są przede wszystkim do ochrony ptaków.
Miłośnicy bocianów zainteresowani udziałem w akcji mogą zgłaszać się pod numerem telefonu (0-89) 767-00-65, lub pisząc na adres e-mailowy k.molewski@wp.pl.