Inspektor Biedziak uważa, że normalna jest wymiana kierownictwa policji i jej komendantów wojewódzkich. Każdy szef ma prawo dobierać najbliższych współpracowników - przekonywał gość Jedynki.
Biedziak przyznał także, że trudno komentować okrzyki przeciwników Marszu Równości w Poznaniu. Według "Gazety Wyborczej", krzyczeli oni Zrobimy z wami, co Hitler z Żydami oraz Pedały do gazu. Inspektor przypomniał, że manifestacja mniejszości seksualnych była nielegalna. W takim przypadku policja musi interweniować - oświadczył Biedziak.