Birma ma jedyne połączenie ze światem przez Bangkok. W Bangkoku od dwóch dni jest rewolta, jacyś wywrotowcy zajęli dwa lotniska i w związku z tym nie latają żadne samoloty z Birmy do Bangkoku - mówi Roman Sadowki, uczestnik birmańskiej wycieczki.
Polacy przebywają obecnie w hotelu w Rangunie. Nie wiadomo, kiedy będą mogli wrócić do Polski ze stolicy Birmy.
Źródło artykułu: WP Wiadomości