Pogrzeb Kim Dzong Ila
Na ulicach rozpacz i łzy
Wstrząsające sceny na pogrzebie Kim Dzong Ila - zdjęcia
W stolicy Korei Północnej zakończył się pogrzeb Kim Dzong Ila. Trumna z ciałem "Umiłowanego Przywódcy" jeździła w żałobnym orszaku głównymi ulicami zaśnieżonego Phenianu. Pochód otaczały setki żołnierzy. Na ulicach zebrali się również rozpaczający Północni Koreańczycy.
(PAP, wp.pl / mp, sol)
Rozpacz w Phenianie
Północnokoreańska telewizja pokazała, jak czarna limuzyna z ogromnym portretem przywódcy przejeżdżała między szeregami żołnierzy w zielonych mundurach, którzy skłaniali głowy. Za tym autem jechało następne, z wielkim bukietem białych kwiatów oraz trzeci pojazd z przykrytą czerwoną draperią trumną z ciałem Kima.
Rozpacz w Phenianie
Pochodowi towarzyszył syn Kim Dzong Un - trzeci przedstawiciel dynastii rządzącej komunistyczną Koreą Płn. - a także jego wuj Dzang Song Tek, szef sztabu sił zbrojnych Ri Jong Ho oraz inni dygnitarze partyjni i wojskowi.
Rozpacz w Phenianie
Od śmierci Kim Dzong Ila minęło 11 dni. Wcześniej ciało zmarłego północnokoreańskiego przywódcy było wystawione na widok publiczny w szklanej trumnie w mauzoleum Kumsusam.
Rozpacz w Phenianie
69-letni Kim Dzong Il zmarł 17 grudnia w rezultacie rozległego zawału serca w czasie podróży pociągiem po kraju. Wiadomość o jego śmierci wywołała histerię w Phenianie. Dyktator na swego następcę namaścił najmłodszego syna, Kim Dzong Una.
Rozpacz w Phenianie
Ceremonia pogrzebowa miała na celu nie tylko uczczenie pamięci zmarłego przywódcy. Była również pokazem lojalności wobec dynastii Kimów.
Rozpacz w Phenianie
Kim Dzong Il przejął władzę w Korei Północnej po swoim ojcu, "Wielkim Wodzu" i "Wiecznym Prezydencie", Kim Ir Senie, który zmarł w 1994 roku, również na atak serca. Przed śmiercią Kim Dzong Il na następcę wyznaczył także swojego syna - Kim Dzong Una.
Rozpacz w Phenianie
Kim Dzong Il na przejęcie schedy po swoim ojcu przygotowywał się przez 20 lat. Jego syn - Kim Dzong Un - miał na to zaledwie trzy lata.
Rozpacz w Phenianie
Niespełna 30-letniego Una północnokoreańska prasa nazwała już "wielkim sukcesorem", "wielkim towarzyszem" oraz "najwyższym dowódcą".
Rozpacz w Phenianie
Najbliższe miesiące będą sprawdzianem dla młodego sukcesora. Światowe media spekulują, że Kim Dzong Un będzie musiał podzielić się władzą z szeregiem partyjnych działaczy, na czele ze swoim wujem Dzang Song Tekiem.
Na zdjęciu: Kim Dzong Un salutuje podczas ceremonii pogrzebowej.
Rozpacz w Phenianie
17 lutego zbliżającego się roku przypada 70. rocznica urodzin Kim Dzong Ila. A 15 kwietnia Korea Północna będzie obchodziła okrągłą 100. rocznicę narodzin ojca narodu, Kim Ir Sena. Polityczna przyszłość Kim Dzong Una może zależeć od tego, na ile uda mu się skonsolidować wojsko, partię i naród wokół tych propagandowo kluczowych wydarzeń.
Rozpacz w Phenianie
Przejazd żałobnego konduktu odbywał się przy akompaniamencie muzyki żałobnej. Na ulicach Phenianiu zgromadzili się również zrozpaczeni obywatele, opłakujący śmierć Kim Dzong Ila.
Rozpacz w Phenianie
- Widząc spadający biały śnieg, pomyślałam o wysiłkach generała i to doprowadziło mnie do łez - powiedziała państwowej telewizji Seo Ju-rim, płacząc kobieta-żołnierz.
Rozpacz w Phenianie
Jak pisze agencja Reutera, jeden z mitów wokół Kim Dzong Ila mówił, że potrafił on kontrolować pogodę. Obecnie północnokoreańskie media donoszą, że śmierci "Umiłowanego Przywódcy" towarzyszą wyjątkowo zimno i porywcze wiatry.
Rozpacz w Phenianie
- Chciałabym, by to był sen. Jak to może być prawda? - szlochała kobieta w średnim wieku o imieniu Kim, którą pokazała państwowa telewizja i cytuje Reuter. - Jak coś takiego mogło się wydarzyć na świecie? - dodała zapłakana.
Rozpacz w Phenianie
Po ponad trzech godzinach zakończyła się ceremonia pogrzebowa Kim Dzong Ila. Kawalkada pojazdów z trumną powróciła do mauzoleum Kumsusan, gdzie znajduje się też zabalsamowane ciało Kim Ir Sena.
(PAP, wp.pl / mp)