We środę Rada nie zmieniła wysokości stóp procentowych NBP, podstawowa nadal wynosi 4,5 proc. Jednak ze strony członków Rady pojawiają się głosy, że kolejna podwyżka prawdopodobnie będzie niezbędna do utrzymania inflacji w ryzach.
W tym roku Rada podnosiła stopy dwukrotnie, za każdym razie o ćwierć punktu procentowego. I jak wynika ze słów prof. Czekaja, taka skala podwyżek zostanie utrzymana.
Zdaniem analityków do końca tego roku możemy zobaczyć dwie podwyżki stóp, w sumie o pół punktu procentowego. W przyszłym roku nie można wykluczyć kolejnych podwyżek - w sumie o pół do jednego punktu procentowego.
Źródło artykułu: WP Wiadomości