Do zdarzenia doszło w sobotę. Mężczyzna próbował podpalić dom przy użyciu butelki z łatwopalną cieczą zaopatrzoną w szmaciany lont, którą rzucił na dach budynku. Na szczęście nie doszło do tragedii, a właściciele zdołali sami ugasić pożar - poinformowała rzecznik prasowy zielonogórskiej policji Donata Wojnicz.
Krótko po otrzymaniu zgłoszenia policja zatrzymała podejrzanego. W poniedziałek ma wystąpić o jego aresztowanie.
Podpalaczowi przedstawiono zarzut spowodowania zagrożenia życia i zdrowia ludzi poprzez wywołanie pożaru. Wcześniej sprawca był notowany przez policję, a także poszukiwany przez Sąd Rejonowy.