WAŻNE
TERAZ

Gala "Herosi" na żywo. Śledź naszą relację

Pobili się dwaj... kajakarze

Na tydzień przed mistrzostwami świata w kajakarstwie górskim, które odbędą się w Pradze, rozpadła się osada w C-2 Marcin Pochwała - Sławomir Mordarski. Powodem rozpadu osady była bójka między wspomnianymi zawodnikami, do jakiej doszło podczas treningu na torze Wietrznice w Zabrzeży koło Łącka.

Obraz
Źródło zdjęć: © Gazeta Krakowska

W wyniku szarpaniny Sławomir Mordarski upadł na ziemię. Założono mu cztery szwy na głowę. Siedziałem spokojnie w łódce, Sławek cały czas coś do mnie "zygał", w końcu wstałem i się wkurzyłem. Na oczach trenera kadry, który stał na mostku, wyszedłem z łódki i skrzyżowałem pięści ze Sławkiem - mówi Marcin Pochwała, zaskoczony jednocześnie, że sprawa trafiła do mediów.

Czy jest jakakolwiek szansa na występ pary Pochwała - Mordarski w mistrzostwach świata w Czechach? Nie sądzę, żebyśmy wspólnie wystartowali w Pradze. Ja mogę jechać na mistrzostwa świata, ale Sławek nie wyraża, z tego co wiem, takiego zainteresowania. Ponadto rozpocząłem treningi z Pawłem Sarną i liczyliśmy, że obaj będziemy reprezentować Polskę podczas zawodów w Pradze - mówi M. Pochwała. Niestety decyzja trenera kadry była inna. Jemu chyba bardzo zależy na tym, żeby w Pradze wystartował Mordarski - dodaje.

Tymczasem Pochwała i Sarna przygotowują się w Krakowie do młodzieżowych mistrzostw Europy w Anglii, które rozegrane zostaną już za trzy tygodnie. Sarna tworzył już osadę z Pochwałą. Wystartowała ona wspólnie podczas igrzysk olimpijskich w Atenach, zajmując 10. miejsce. Po igrzyskach doszło jednak do kłótni pomiędzy wspomnianymi zawodnikami i zadecydowali oni o rozpadzie osady.

To już przeszłość - mówi P. Sarna. Wspólnie postanowiliśmy jeszcze raz powalczyć i mam nadzieję, że z dobrym wynikiem. Sprzeczki pomiędzy Pawłem i Sławkiem nie zamierzam komentować. Obaj kajakarze wyjadą do Pragi dopingować kolegów - dodaje.

Dariusz Grzyb

Wybrane dla Ciebie
Zamach w Białym Domu. Sprawcy postawiono trzy zarzuty
Zamach w Białym Domu. Sprawcy postawiono trzy zarzuty
Więzienie za śmierć polskiego kibica. Zginął po meczu na Litwie
Więzienie za śmierć polskiego kibica. Zginął po meczu na Litwie
Kierowca Audi wypadł z drogi. Miał ponad 5,7 promila alkoholu
Kierowca Audi wypadł z drogi. Miał ponad 5,7 promila alkoholu
"Tchórz". Melania Trump żąda zwolnienia dziennikarza
"Tchórz". Melania Trump żąda zwolnienia dziennikarza
Aragczi poleciał na spotkanie z Putinem. Rozmowy o "strategicznej relacji"
Aragczi poleciał na spotkanie z Putinem. Rozmowy o "strategicznej relacji"
Podsumowanie zbiórki Łatwoganga, Tusk zapowiada budowę "armady dronów" [SKRÓT DNIA]
Podsumowanie zbiórki Łatwoganga, Tusk zapowiada budowę "armady dronów" [SKRÓT DNIA]
Katastrofa Cessny w Sudanie Południowym. Zginęło 14 osób
Katastrofa Cessny w Sudanie Południowym. Zginęło 14 osób
Immunitet Kamińskiego. Wniosek wpłynął już do PE
Immunitet Kamińskiego. Wniosek wpłynął już do PE
Olbrzymi jacht przepłynął przez cieśninę Ormuz. Należy do rosyjskiego miliardera.
Olbrzymi jacht przepłynął przez cieśninę Ormuz. Należy do rosyjskiego miliardera.
Śmiertelny wypadek na Świnicy. Turysta spadł na stronę słowacką
Śmiertelny wypadek na Świnicy. Turysta spadł na stronę słowacką
Nie mógł dalej jechać, porzucił auto na torowisku. 27-latek zatrzymany
Nie mógł dalej jechać, porzucił auto na torowisku. 27-latek zatrzymany
Zaskakujący wyrok sądu. Niemiecki policjant ma odwiedzić Auschwitz
Zaskakujący wyrok sądu. Niemiecki policjant ma odwiedzić Auschwitz