W poniedziałek dęblińscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód. Siedzący za kierownicą był wyraźnie pobudzony, co wzbudziło czujność funkcjonariuszy.
Mężczyzna nerwowo zerkał na pluszową zabawkę leżącą na tylnym siedzeniu. Kiedy policjanci postanowili sprawdzić jej zawartość, zrezygnowany kierowca w końcu przyznał się, że wewnątrz jest ukryta amfetamina.
W trakcie przesłuchania wyjaśnił, że narkotyki znalazł… na przystanku MPK w Puławach. W sumie maskotka była „nafaszerowana” 15 porcjami narkotyku.
22-letni mieszkaniec Puław został zatrzymany i przewieziony do komendy. Za posiadanie narkotyków odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.