Plebania pełna grzechów

"Super Express" pisze, że ksiądz Marian
spakował walizki i uciekł z parafii. - Straciłem wszystko. Nie
jestem proboszczem, nie uczę w gimnazjum, skompromitowałem się w
oczach parafian. Ale czuję ulgę. Teraz mogę zacząć wszystko od
nowa - mówi ksiądz Marian (45 l.) z podwarszawskiego Z.

- Jestem homoseksualistą. Słabym człowiekiem, który jest gotowy na pokutę - dodaje.

Ksiądz Marian dwa lata temu objął probostwo w Z. Parafianie nie mogą nachwalić się go - relacjonuje "SE". - Dobry gospodarz, odnowił kancelarię parafialną, wyremontował plebanię - mówi staruszka. - Kiedy na wczorajszej mszy ogłosił, że odchodzi, nie mogłam powstrzymać łez.

Powiedział: "Mam nadzieję, że mimo programu telewizyjnego, będziecie mnie dobrze wspominać". Staruszka, podobnie jak połowa Z., domyśla się, o czym będzie reportaż - o homoseksualizmie księdza Mariana. - Nie powinien sprowadzać mężczyzn na plebanię i nie powinien uczyć dzieci - mówi twardo. - Mimo to szkoda, że odchodzi.

Ksiądz Marian szukał partnerów przez Internet. Bez skrępowania przyznawał, że jest duchownym. - Chciałem uniknąć niedomówień - tłumaczy. - Przynajmniej tu chciałem być uczciwy. Na trop księdza homoseksualisty wpadli dziennikarze polsatowskiej "Interwencji". Dziennikarz podszył się pod geja poszukującego partnera. Ksiądz złapał przynętę. - Szukam kogoś w stylu synka - napisał. - Chcę go przytulać, pieścić, dać mu moje serce. Lubię aktywnych partnerów.

Panowie umówili się na spotkanie na plebanii. - Zjemy u mnie kolacyjkę romantyczną i co potem, zobaczymy. Gosposia księdza Mariana miała usłyszeć, że przyjeżdża znajomy i chce przenocować. Prowokacja dziennikarska udała się. Ksiądz Marian był wylewny. Opowiadał o swoim poprzednim związku: "Miałem dwa lata chłopaka (...). On mnie zaspokajał w tym, co lubię. Bo ja lubię anal jako pasywny".

Po ujawnieniu prowokacji, ksiądz Marian zdecydował się poinformować o wszystkim przełożonych. - Zrezygnowałem z posługi w Z. - mówi. - Poddałem się całkowicie woli kurii, przyznałem się do błędu, wyraziłem gotowość odpokutowania za grzechy. W rezultacie już nie jestem proboszczem. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska
Odwołane loty, tysiące odbiorców bez prądu. Żywioł paraliżuje USA
Odwołane loty, tysiące odbiorców bez prądu. Żywioł paraliżuje USA
Polacy za członkostwem Ukrainy w UE? Tak, ale pod pewnymi warunkami
Polacy za członkostwem Ukrainy w UE? Tak, ale pod pewnymi warunkami
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności
Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Centrum planuje kolejny ruch
Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Centrum planuje kolejny ruch