Policja przestrzega, że oblewający wodą z wiadra w autobusach, na przystankach zostaną ukarani mandatem.
Najbardziej zaskoczeni tradycją śmigusa-dyngusa są zagraniczni turyści którzy przyszli pospacerowć po wrocławskim rynku. Jak mówią u nich nie ma takiego zwyczaju i polewanie się wodą dla zabawy bardzo im się podoba. Jednak mimo całej tej ciekawości i sympatii boją się by nie spotkał ich podobny los jak tych pechowców, których wodą na wrocławskim rynku już polano.