Pytany przez dziennikarzy gazety szef klubu PiS Przemysław Gosiewski zapewnia, że nie chodzi o kneblowanie ust posłom, ale uporządkowanie i skoordynowanie polityki informacyjnej partii.
Adam Bielan, rzecznik prasowy PiS tłumaczy, że instrukcja jest potrzebna, bo wielu posłów nie ma doświadczenia i nie prosi dziennikarzy o autoryzację, a potem czytają coś innego, niż powiedzieli.
Projekt ma być głosowany na najbliższym posiedzeniu prezydium klubu parlamentarnego PiS. "Gazeta Wyborcza" pisze, że własną - regionalną - instrukcję o kontaktach z mediami przygotowywał PiS na Śląsku. Miała zawierać analogiczne rozwiązania co instrukcja ogólnopolska. Zarząd wojewódzki PiS jej jednak nie przyjął, bo uznano, że byłoby to pójście o jeden krok za daleko, a posłowie powinni się kierować rozsądkiem.(IAR)