W mijającym tygodniu przed sądem w miejscowości Ravenna w stanie Ohio 29-letnia Donkers przyznała się do zarzucanych jej czynów. Zapytana, dlaczego nie zatrzymała się natychmiast na żądanie policji, powiedziała, że tak kiedyś poradził jej mąż, tłumacząc, że w odludnym miejscu mogłoby to być niebezpieczne. Donkers zapewniała przez sądem, że chciała dojechać gdzieś, gdzie będzie więcej ludzi i dopiero wtedy porozmawiać z policjantami.
Sąd nie dał się przekonać i w piątek uznał panią Donkers za winną. Wymiar kary nie został jeszcze ogłoszony. Prokurator domaga się 30 dni w areszcie i 500 dolarów grzywny.