To coś więcej niż zwykły koncert. To muzyczny spektakl, w którym nie ma miejsca nawet na najmniejszy błąd. Choć tylko kopiują swoich idoli, to jednak nie przeszkodziło im stać się gwiazdami światowego formatu.
Tym razem do katowickiego Spodka przyjechali, by w całości zagrać legendarny album zespołu Pink Floyd "Ciemna Strona Księżyca".