Sprawa dotyczy wydarzeń z nocy z 1 na 2 grudnia ubiegłego roku, gdy poseł wracał samochodem z imprezy barbórkowej. Ktoś poinformował anonimowo, że pijany poseł wsiadł do samochodu i jedzie w kierunku centrum Bydgoszczy. Patrol natknął się na posła stojącego na drodze obok swego auta. Po okazaniu legitymacji poselskiej, Grzegorz Gruszka odepchnął policjanta i odjechał. Po długiej jeździe za posłem, policjanci zorganizowali blokadę uniemożliwiając mu dalszą jazdę.
Po tych wydarzeniach władze SdPl usunęły posła ze swoich szeregów.