Fiat, którym jechał duchowny, został dwukrotnie uderzony przez pociąg, bo ksiądz nie zachował należytej ostrożności na przejeździe kolejowym. Duchowny trafił do szpitala w Mońkach. Odebrano mu prawo jazdy.
To drugi w ciągu dwóch dni wypadek na Podlasiu na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.
Źródło artykułu: 