Dziennik pisze, że skład chemiczny leku, który profesor Montagnier przekazał papieżowi, pozostaje tajemnicą, sugeruje jednak, że jest to lek powstrzymujący proces starzenia się organizmu.
Sekretarz międzynarodowej fundacji powołanej do walki z AIDS przez Luca Montagnier twierdzi, że "pigułki" od dawna zażywa sam profesor i że mogą one mieć pozytywne skutki również w przypadku papieża.
Do "pigułek młodości" - jak pisze La Repubblica - dołączono - dla osobistego lekarza papieża - szczegółowe zalecenia dotyczące stosowania leku. (jask)