Pies w studiu TVN. "Chodź malutki"

W środę w studiu TVN24, jeszcze przed sejmowym głosowaniem w sprawie prezydenckiego weta do tzw. ustawy łańcuchowej, pojawił się pies. - To jest Jango, który nigdy w życiu nie był na łańcuchu - przedstawiła go dziennikarka Agata Adamek.

Pies w studiu TVN24Pies w studiu TVN24
Źródło zdjęć: © TVN24
Jarosław Kocemba

Dziennikarka Agada Adamek zapytała w pewnym momencie programu Karola Karskiego z PiS, czy "uważa, że psy w Polsce powinny być na łańcuchach". Nie czekała jednak na odpowiedź, bo chwilę później w studiu pojawił się pies. - Ja chcę państwu przedstawić takiego gościa, który jest żywo zainteresowany właśnie tą sprawą. To jest Jango, który nigdy w życiu nie był na łańcuchu - mówiła, głaszcząc czworonoga.

- Tutaj mam smaczki, którymi zaraz będę go kusić, żeby z nami został - kontynuowała. Po czym stwierdziła: - Jenguś nam będzie teraz towarzyszył.

Następnie Agata Adamek wróciła do polityki. - Panie pośle, jak pan by zagłosował dzisiaj, gdyby pan był w Sejmie? - pytała Karola Karskiego.

- Zagłosowałbym przeciwko ponownemu przyjęciu ustawy - odparł polityk.

Na to zareagowała posłanka Lewicy Karolina Zioło-Pużuk. - Spojrzy pan mu w oczka i to powie? - zapytała go. Karol Karski nie odpowiedział na te słowa, tylko zwrócił się do psa, mówiąc: "chodź malutki, chodź".

Sejm zadecydował ws. weta Nawrockiego

W środę posłowie głosowali za odrzuceniem prezydenckiego weta w sprawie tzw. ustawy łańcuchowej. Sejm nie odrzucił weta. Za opowiedziało się 246 posłów, a potrzebne były co najmniej 263 głosy.

Za odrzuceniem weta zagłosowało 155 posłów z KO, 31 z PSL, 31 z Polski 2050, 21 z Lewicy, czterech z Razem oraz czterech niezrzeszonych. Przeciw głosowało 175 posłów z PiS, 10 z Konfederacji, czterech z Republikanów, dwóch z Konfederacji Korony Polskiej oraz jeden niezrzeszony.

Wybrane dla Ciebie