Pedofil-morderca przed sądem


Przed sądem przysięgłych w belgijskim mieście Arlon rozpoczyna się drugi tydzień procesu pedofila-mordercy Marca Dutroux i jego wspólników.

Marc Dutroux
Źródło zdjęć: © AFP

Przez cały tydzień jako świadek w sprawie ma zeznawać sędzia śledczy Jacques Langlois. Kierował on śledztwem przez siedem i pół roku - od czasu odsunięcia poprzedniego sędziego śledczego Jeana- Marca Connerotte'a w październiku 1996 r.

W przeciwieństwie do poprzednika Langlois będzie zapewne bronił tezy, że banda Dutroux nie była powiązana z żadną siatką pedofilską i że głównym motywem zbrodni były jego perwersyjne zachcianki.

Akt oskarżenia zarzuca Dutroux i - w różnym stopniu - jego wspólnikom porwanie, uwięzienie, zgwałcenie łącznie sześciu belgijskich dziewczynek i zamordowanie dwóch z nich. Ponadto odpowiada on za zgwałcenie trzech Słowaczek.

Sędzia śledczy Langlois był w minionych latach oskarżany przez część rodziców ofiar i opinii publicznej o zbyt skwapliwe odsuwanie na bok wszelkich śladów mogących świadczyć o zaangażowaniu w porwania osób trzecich. Są one przedmiotem osobnego śledztwa, które jeszcze nie zostało formalnie zakończone.

Zainteresowanie zeznaniami Langlois jest tym większe, że od 1996 r. Langlois skrupulatnie przestrzegał przepisów zabraniających mu kontaktów z mediami. Konsekwentnie nie odpowiadał na krytykę sposobu, w jaki prowadził śledztwo. Poniedziałkowa prasa belgijska pisze, że ma wreszcie okazję zbić argumenty przeciwników.

Innym problemem, który nurtuje media, jest zakaz fotografowania Dutroux w sądzie, wydany przez przewodniczącego składu sędziowskiego na wniosek samego oskarżonego. Skorzystał on z prawa do ochrony swego wizerunku, ale jego obrońcy sygnalizowali w niedzielę, że być może z niego zrezygnuje.

W ubiegłym tygodniu zakaz fotografowania złamało kilka gazet, co skłoniło sędziego do cofnięcia akredytacji ich fotoreporterom. Kiedy w belgijskiej wersji słynnego magazynu "Paris Match" ukazały się świeże zdjęcia Dutroux zrobione w więzieniu w Arlon, wszczęto dochodzenie i zawieszono w czynnościach jednego ze strażników.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu