Pavarotti powiedział, że to jeden z jego najwspanialszych koncertów. Dodał, że koncert odświeżył mu wiele szczęśliwych wspomnień.
Pytany, czy nie wybiera się na emeryturę, 64-letni tenor odpowiedział: Powiem wam, kiedy zaśpiewam "Toscę" w przyszłym roku w Covent Garden.(as)