Parada panien młodych w Doniecku

W ich kraju wojna, oni zdecydowali się na ślub

1 z 13W ich kraju wojna, oni zdecydowali się na ślub - zdjęcia

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

Aleh Barcewicz i Konrad Żelazowski z Ukrainy specjalnie dla WP.PL

(db)

2 z 13"Parada panien młodych"

3 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

4 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

5 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

6 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

7 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

8 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

9 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

10 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

11 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

12 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

13 z 13"Parada panien młodych"

Obraz
© WP.PL

Dziwnie bywa w Doniecku. W jednej części miasta wiec zwolenników Donieckiej Republiki Ludowej, patriotyczne pieśni, płomienne przemowy, budujące poczucie jedności w obliczu wspólnego wroga.

Niemal w tym samym czasie, niedaleko placu Lenina, w pięknym parku - inny świat. Bez polityki, bez haseł, bez gęstej atmosfery.

"Parada panien młodych" to tutejsza tradycja. Świeżo poślubione kobiety i przyszłe mężatki w sukniach, w pełnym makijażu, ufryzowane spotykają się w jednym miejscu raz, czasem dwa razy w roku. Tym razem motywem przewodnim były cztery pory roku. Dziewczyny swoimi kreacjami i ozdobami nawiązywały do wiosny, lata, jesieni i zimy.

Aleh Barcewicz i Konrad Żelazowski z Ukrainy specjalnie dla WP.PL

(db)

Wybrane dla Ciebie