Pajac Rutkowski

Detektyw Krzysztof Rutkowski, żądny
telewizyjnej sławy, chciał przypisać sobie sukces policjantów ze
Środy Śląskiej, miasteczka koło Wrocławia - opisuje "Super
Express".

Była połowa listopada. Noc. Na komendzie w Środzie Śląskiej zjawiła się Bożena C. i zgłosiła zaginięcie 17-letniej córki Joanny. Policjanci rozpoczęli poszukiwania. Sprawdzali m.in. bilingi rozmów telefonicznych zaginionej. Trafili na trop: przez 2 tygodnie przed zniknięciem dziewczyna regularnie słała SMS-y na jedną z komórek. Na dzień przed zniknięciem SMS-y umilkły.

Szukaliśmy właściciela komórki - opowiada gazecie funkcjonariusz operacyjny, który dowodził poszukiwaniem. Byliśmy na tropie. Wtedy zjawił się Krzysztof Rutkowski, wynajęty przez matkę dziewczyny. Powiedział, że ma informacje o zaginionej, ale ujawni je nam dopiero wtedy, gdy będziemy z nim współpracować. Chciał filmować poszukiwania, żeby później je wykorzystać w telewizji. Nie zjawił się jednak później, nic nam nie przekazał, nie pomagał nam, ani my jemu.

Po kilku dniach policjanci odnaleźli dziewczynę we Wrocławiu. Była w mieszkaniu 29-letniego mężczyzny, którego poznała przez Internet. Cała i zdrowa. Uciekła z domu - opowiada starszy sierżant Janusz Tarka z policji w Środzie Śląskiej.

Funkcjonariusze zabrali dziewczynę do komisariatu. Wezwali rodziców, żeby odebrali swoją pociechę. Ci przyjechali razem z... Rutkowskim. - Matka, przy włączonych kamerach, rzuciła się na szyję Rutkowskiemu, dziękując za... odnalezienie dziecka! - opowiadają zdumieni policjanci.

"Super Express" przypomina kilka innych "wpadek" detektywa: W lipcu br. wywołał w Szwecji dyplomatyczną aferę. Został zatrzymany przez miejscowych policjantów podczas nielegalnej operacji;

Prokuratorzy z Gliwic badają, czy poseł nie popełnił przestępstwa podczas poszukiwań biznesmena z Rud Raciborskich. Makarowicza zastrzeliła, a jego ciało spaliła w kominku jego żona Grażyna. Ludzie detektywa przetrząsnęli dom. Znaleźli ślady krwi. Ale policji nie powiadomili.

Prokuratura Rejonowa Warszawa Wola wszczęła też śledztwo w sprawie złożenia przez Rutkowskiego fałszywych zeznań. Chodzi o Jacka Bochińskiego, który został oskarżony o brutalny napad na małżeństwo handlarzy. Rutkowski, wskazał go jako sprawcę. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Tak zaczął się czwarty rok inwazji. Sztab podał dane
Tak zaczął się czwarty rok inwazji. Sztab podał dane
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Helikopter irańskich sił powietrznych rozbił się na targu. Są ofiary
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. Prawa ręka bossa zlikwidowana
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. Prawa ręka bossa zlikwidowana
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"