Oszukano miss?


- Naszą córkę oszukano - mówi Janusz Grocholewski, ojciec wicemiss Wielkopolski.

Obraz

Magda Grocholewska reprezentowała Wielkopolskę podczas piątkowych wyborów Miss Polonia 2005. Janusz Grocholewski, na podstawie zapisu wideo udowadnia, że podczas jednego z głosowań na jego córkę, wyłączono system zliczający punkty przyznawane jej akurat przez jury.

Nie chce rozmawiać

Sprawa pewnie nie wyszłaby na jaw, gdyby samej Magdzie w sobotę w trakcie nagrywania programu ,,Europa da się lubić’’ o wyłączeniu systemu w czasie głosowania nie powiedziała Miss Polonia Stanów Zjednoczonych, która siedziała przy jury.

- Ta dziewczyna nawet nie wiedziała, że to właśnie Magda, z którą rozmawia, była tą pierwszą dziewczyną - relacjonuje nie bez nerwów Janusz Grocholewski. Sama Magda jest tak zdenerwowana i rozgoryczona całą sytuacją, że nie chce o niej rozmawiać, ani nawet oglądać kasety wideo z tym zajściem.

- Proszę się nie dziwić Magdzie, przecież ciężko pracowała przez dwa i pół tygodnia podczas przygotowań do finału Miss Polonia - tłumaczy córkę ojciec. - Gdyby może nie wiedziała co się stało, to bez problemu pogodziłaby się z tym, że nie weszła do pierwszej dziesiątki. Tymczasem zapis wideo jest następujący. Podczas drugiego wyjścia dwudziestu finalistek Magda Grocholewska mówiła jako pierwsza. Za jej plecami na telebimach widać przeskakujące liczby - znak, że jury już zaczęło głosować. Pokazała się liczba 48 i potem przez ułamek sekundy 52. W tym momencie wszystko zniknęło z telebimów, Magda się odwraca, aby odejść od mikrofonu, a Edward Lubaszenko mówi, że można głosować na Magdę Grocholewską. Może i ktoś by głosował, ale system już nie działał. Zupełnie inaczej niż w przypadku innych kandydatek, po odejściu których cały czas jeszcze zmieniały się liczby.

Utajniona punktacja

Janusz Grocholewski wczoraj zadzwonił do Biura Miss Polonia w Warszawie. Najpierw nie było prezes Elżbiety Wierzbickiej, a jeden z pracowników obiecał, że wszystkie finalistki otrzymają mailem ilość zdobytych punktów. Potem stwierdził, że prześlą je faksem.

- Czekaliśmy, ale nic nie przyszło. Udało mi się więc w końcu dodzwonić do pani Wierzbickiej, która powiedziała, że nie może udostępnić nam punktacji, bo nie wyraża na to zgody telewizja, a chodzi o wizerunek konkursu Miss Polonia i programu drugiego TVP - opowiada wzburzony Janusz Grocholewski zapalając kolejnego papierosa.

Jego zdenerwowanie jeszcze wzrosło, kiedy pani prezes powiedziała, że Magda zdobyła w tej odsłonie zaledwie 13 punktów, choć w telewizji widać było zupełnie inne cyfry.

- Nawet po wyborach wiele osób z jury się dziwiło, że Magda nie weszła do pierwszej dziesiątki, bo mówili, że na nią głosowali - nie kryje wzburzenia Janusz Grocholewski.

- Po telefonie pana Grocholewskiego poprosiłem o wyniki wszystkich głosowań i chciałem je rozesłać zainteresowanym, ale telewizja poprosiła, aby tego nie robić. Wyniki są do wglądu u nas w biurze w Warszawie - powiedział nam wczoraj Witold Asminowicz z warszawskiego Biura Miss Polonia. - Sprzęt do rejestracji głosowań przygotowała telewizja i nie sądzę, aby on nie zadziałał. W jury była pani prezes Wierzbicka i twierdzi ona, że wszystko działało - dodaje. Witold Asminowicz mówi również, że prześledził wczoraj bardzo dokładnie wszystkie wyniki i Magda Grocholewska zdobyła ich łącznie 52, a więc tyle, ile widać na zapisie wideo.

Czy mogła ich zdobyć więcej?

Katarzyna Warszta

Wybrane dla Ciebie
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"
Rosja zaatakowała w korytarzu morskim. Celem cywilny masowiec
Rosja zaatakowała w korytarzu morskim. Celem cywilny masowiec
Kto może objąć mandat po Łukaszu Litewce? Na liście są dwa nazwiska
Kto może objąć mandat po Łukaszu Litewce? Na liście są dwa nazwiska
Tusk o dymisji Sławomira Cenckiewicza. Wskazuje na krwawą walkę w Pałacu
Tusk o dymisji Sławomira Cenckiewicza. Wskazuje na krwawą walkę w Pałacu
Campus Trzaskowskiego żąda przeprosin. Jest pismo do Błaszczaka
Campus Trzaskowskiego żąda przeprosin. Jest pismo do Błaszczaka
Były szef MSZ Litwy ostrzega przed atakiem Rosji. "Najlepsza okazja"
Były szef MSZ Litwy ostrzega przed atakiem Rosji. "Najlepsza okazja"
Policja zatrzymała znaną adwokat. W tle groźby wobec dziecka
Policja zatrzymała znaną adwokat. W tle groźby wobec dziecka