O godz. 5.30 miejscowego czasu (o 3.30 czasu polskiego) w czwartek rano, w kierunku obozu Bułgarów poleciało pięć lub sześć pocisków moździerzowych. W miejsce, z którego ostrzelano bazę, wysłano patrole. Sprawców nie udało się ująć - poinformował major Sławomir Walenczykowski.
Źródło artykułu: 