Ostatnie notatki Michaela Jacksona

Liczne notatki pisane przez Michaela Jacksona w ostatnich dniach jego życia zostały opublikowane przez brytyjski tabloid „News of the Word”.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Wokół lustra w łazience Michael Jackson przyklejał małe karteczki z "życzeniami dla świata". "Jestem bardzo wdzięczny, że jestem magnesem dla cudów.” "Magnes dla cudów", to wyrażenie, które jest używane w amerykańskim programie samopomocy dla alkoholików. Ma on na celu podnieść samoocenę osób walczących z nałogiem. Być może był to sposób Jacksona szukania pomocy w uzależnieniu od leków – spekulują autorzy artykułu, po rozmowie z informatorami.

Kolejna karteczka zawiera napis: "Miłość nigdy nie ma przemocy!" A niżej inna: "Pamiętaj o obietnicy pięknej przyszłości, lepszego jutra". Przyjaciel Jacko interpretuje to jako poszukiwanie przez Jacksona lepszej, szczęśliwszej przyszłości, w którą wierzył, że kiedyś nadejdzie. - Jacko był bardzo dobrym człowiekiem, wszystkim życzył szczęścia - mówi jego przyjaciel. – Notatka o pięknej przyszłości, jest szczególnie smutna, ponieważ pokazuje, jak nie mógł się doczekać na to udane, szczęśliwe życie – dodaje przyjaciel Jacksona.

Inna karteczka nawiązuje do wielkiego przeboju Jacksona z lat osiemdziesiątych, który nagrał z legendarnym Lionelem Ritchie, "We Are The World".

Wokół lustra były przyklejane też karteczki ze zwykłymi przypomnieniami o telefonach do kompozytora lub próbach. Autorzy artykułu, na podstawie rozmów z anonimowymi źródłami, spekulują, że świadczą one o tym, że umysł i pamięć gwiazdora była w nie najlepszym stanie, jeżeli musiał zapisywać takie sprawy. Być może był to wynik nadużywania leków lub narkotyków – dodają.

Inne karteczki dotyczą jak piszą autorzy, „obsesji” Jacksona na punkcie dzieci. "Dzieci są słodkie”, a na innej widnieje napis: "Dzieci są niewinne”.

Michael Jackson zmarł 25 czerwca w Los Angeles. Według oficjalnej ostatecznej wersji podanej przez koronera Michael Jackson został zabity przez podanie silnych środków usypiających. Koroner w swoim raporcie stwierdził, że podanie Jacksonowi leków - Propofolu i Lorazepamu - było bezpośrednią przyczyną śmierci. W ciele muzyka znaleziono też ślady innych substancji.

Do podawania Jacksonowi Propofolu przyznał się dr Conrad Murray, prywatny lekarz gwiazdora. Miał nimi leczyć bezsenność. Lekarz twierdzi, że nie popełnił błędu.

Ciało Jacksona pochowano na cmentarzu Forest Lawn, w Glendale na przedmieściach Los Angeles.

Tłumaczyła Małgorzata Jaworska

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska
Odwołane loty, tysiące odbiorców bez prądu. Żywioł paraliżuje USA
Odwołane loty, tysiące odbiorców bez prądu. Żywioł paraliżuje USA
Polacy za członkostwem Ukrainy w UE? Tak, ale pod pewnymi warunkami
Polacy za członkostwem Ukrainy w UE? Tak, ale pod pewnymi warunkami
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności
El Mencho nie żyje. Ale to nie koniec. Reszta bossów wciąż na wolności
Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Centrum planuje kolejny ruch
Rozłam w Polsce 2050. Nieoficjalnie: Centrum planuje kolejny ruch