Ostatni dzwonek
Źródło zdjęć: © PAP
(PAP)
Dobra wiadomość dla spóźnialskich. Każdy, kto dotrze do lokalu wyborczego, nawet tuż przed jego zamknięciem, będzie mógł zagłosować. Liczy się godzina przyjścia, a nie wrzucenia kartki do urny - wyjaśnia Państwowa Komisja Wyborcza.