Osobista pralnia



25-letnia bezrobotna gospodyni Elżbieta G. legalizowała na koncie osobistym dochody z handlu narkotykami swojego konkubenta. Poznańscy spece od walki ze zorganizowaną przestępczością rozwikłali jedną z nielicznych w Polsce spraw o „pranie” brudnych pieniędzy.

Obraz

Spraw wyszła na jaw dzięki Generalnemu Inspektorowi Informacji Finansowej. Zgodnie z przepisami wszystkie banki monitorują operacje na kontach bankowych, powiadamiając GIIF o wszelkich podejrzanych transakcjach. W ten sposób pod lupę trafiły rachunki Elżbiety G. z Jarocina oraz Macieja H. i Mikołaja F. założone we wrocławskim Lukas Banku. Podejrzenia budził fakt wielokrotnego wpłacania na ich konta w 2002 roku dużych kwot pieniędzy, a następnie natychmiastowego ich wypłacania. Przypuszczenie, że operacje te mają związek z jakimś przestępstwem było tym bardziej zasadne, że kobieta była w tym czasie bezrobotna, a Mikołaj F. oficjalnie zarabiał rocznie nie więcej niż... kilkaset złotych.

Dopiero po wszczęciu śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Poznaniu okazało się, że GIIF mylił się przynajmniej w jednej kwestii. Elżbieta G. zarabiała bowiem i to niemało (stać ja było, by pożyczać innym nawet po kilkadziesiąt tysięcy złotych!) - tyle, że w nielegalny sposób. Nim jeszcze kontem kobiety zainteresowali się spece od transakcji bankowych, Prokuratura Ok- ręgowa w Kaliszu wszczęła przeciwko niej śledztwo w sprawie handlu narkotykami.

Z konta na konto

Analiza porównawcza akt sprawy narkotykowej z dokumentacją z banku pozwoliła ustalić prawdopodobne pochodzenie pieniędzy oraz cel masowych wpłat i wypłat. Udało się także ustalić co łączyło posiadaczy podejrzanych kont bankowych z osobami dokonującymi na nie wpłat. Będący konkubentem posiadaczki ROR 32-letni rencista, Maciej Z. wspólnie ze swoimi dwoma (oficjalnie bezrobotnymi) znajomymi, 40-letnim Jerzym R. i 26-letnim Cezarym Ł. handlowali narkotykami na dużą skalę. Zarobione na przestępstwie pieniądze wpłacano następnie na konto Elżbiety G., a następnie wypłacano lub transferowano na inne konta. Cześć dochodów uzyskanych z narkobiznesu inwestowano - pożyczając je na procent Mikołajowi F. i Maciejowi H. Ci żyli z nielegalnego udzielania drobnych „kredytów”. Z zysków spłacali długi wobec gangu narkotykowego. Przekazywali je na konto Elżbiety G., która natychmiast wypłacała „wyprane” w ten sposób pieniądze. Obracając dochodami z narkotyków na kontach wskazanej przez GIIF trójki przeprowadzono w 2002 i 2003
r. łącznie kilkaset operacji. Przelewano kwoty od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych. Transakcje przeprowadzano w Poznaniu, Ostrowie Wlkp., Kaliszu, Katowicach i Bielsku Białej.

Ciche przyznanie

Kobieta najpierw twierdziła, że była zmuszana do przestępczych operacji finansowych przez konkubenta i nie znała źródła pochodzenia pieniędzy, które prała. Kiedy znaleźli się jednak świadkowi na to, że osobiście jeździła po narkotyki do Poznania - przyznała się do zarzucanych jej przestępstw i odmówiła zeznań. Niezależnie od odpowiedzialności karnej za przekręty finansowe czeka ją najprawdopodobniej oskarżenie w sprawie narkotykowej prowadzonej nadal przez prokuraturę z Kalisza. Przed sądem odpowiadać będzie z wolnej stopy (jest pod dozorem policji i ma zakaz opuszczania kraju). Pozostali oskarżeni - jej konkubent, Maciej Z. oraz jego wspólnicy, Jerzy R. i Cezary Ł. przebywają w areszcie.

Ostatecznie prokuratura u-morzyła postępowanie przeciwko posiadaczom pozostałych dwóch kont, którymi zainteresował się GIIF. Najprawdopodobniej Mikołaj F. i Maciej H. nie byli bowiem świadomi, skąd pochodziły pieniądze, które wpłacano na udostępnione przez nich rachunki. Za ukrywanie dochodów z lichwy czeka ich jednak odpowiedzialność przed urzędem skarbowym.

„Pranie” pieniędzy

Przestępstwo polega na przyjmowaniu, przekazywaniu lub wywożeniu za granicę środków finansowych pochodzących z działalności przestępczej (np. handlu narkotykami czy bronią). „Piorącym” pieniądze grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. W przypadku gdy sprawca działa w porozumieniu z innymi osobami, odpowiedzialność karna wzrasta do lat 10.

Wybrane dla Ciebie
USA. Archidiecezja zapłaci ofiarom nadużyć. Ugoda warta 800 mln dol.
USA. Archidiecezja zapłaci ofiarom nadużyć. Ugoda warta 800 mln dol.
Wyniki Lotto 01.05.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 01.05.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Spektakularne uderzenie w głąb Rosji. Celem cztery rosyjskie samoloty
Spektakularne uderzenie w głąb Rosji. Celem cztery rosyjskie samoloty
Wojna w Mali. Separatyści zachwiali władzą junty wojskowej
Wojna w Mali. Separatyści zachwiali władzą junty wojskowej
Hiszpania reaguje na groźby Trumpa. "Nie akceptujemy pouczeń"
Hiszpania reaguje na groźby Trumpa. "Nie akceptujemy pouczeń"
Iran ma propozycję dla USA. Donald Trump zareagował
Iran ma propozycję dla USA. Donald Trump zareagował
Napaść na zakonnicę w Jerozolimie. Jest reakcja biskupa
Napaść na zakonnicę w Jerozolimie. Jest reakcja biskupa
Kolejny atak na Tuapse. Czwarte uderzenie w ciągu tygodnia
Kolejny atak na Tuapse. Czwarte uderzenie w ciągu tygodnia
Start majówki, prezydent powoła nową radę [SKRÓT DNIA]
Start majówki, prezydent powoła nową radę [SKRÓT DNIA]
Wojna z Iranem jest równie niepopularna, co inwazja na Irak i konflikt w Wietnamie
Wojna z Iranem jest równie niepopularna, co inwazja na Irak i konflikt w Wietnamie
Ponad 50 dronów nad miastem. Rosjanie uderzyli w Tarnopol
Ponad 50 dronów nad miastem. Rosjanie uderzyli w Tarnopol
Zełenski: ataki w głąb Rosji spowodowały co najmniej 7 mld dol. strat
Zełenski: ataki w głąb Rosji spowodowały co najmniej 7 mld dol. strat