Szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz podkreślił, że od kilku lat narasta rozwarstwienie dochodów w społeczeństwie. Dobrze zarabiający zarabiają coraz lepiej, a najbiedniejszym realnie zmniejszają się dochody - mówił Guz. Jego zdaniem rząd Marka Belki w projekcie budżetu na 2005 rok musi uwzględnić zmieniającą się sytuację w kraju.
Rosnące ceny wielu produktów żywnościowych powodują, że coraz więcej polskich rodzin żyje na granicy minimum socjalnego. Jest to już prawie 60% naszego społeczeństwa - twierdzi szef OPZZ. Dlatego - jego zdaniem - konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań w celu poprawy sytuacji materialnej polskich rodzin.
Według Jana Guza podniesienie płacy minimalnej będzie miało pozytywny wpływ na wzrost produkcji, a co za tym idzie na wzrost gospodarczy, bo więcej pieniędzy będzie przeznaczanych na towary konsumpcyjne.