Informując o tym na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie przewodniczący OPZZ Maciej Manicki zastrzegł jednak, że stanowisko związkowców nie jest bardzo radykalne i są punkty, gdzie OPZZ jest gotowe do rozmów.
Sprzeciw OPZZ wobec rządowych propozycji wynika przede wszystkim z kierunków, jakie rząd przyjął poszukując możliwości zmniejszenia deficytu finansów publicznych. Zdaniem związkowców, nie przedstawiono praktycznie żadnych propozycji zwiększenia dochodów, z jakich finansowane są wydatki publiczne.