Dziewczynka była regularnie bita pięściami, trzepaczką do dywanów, a nawet, co wynika z ustaleń policji, duszona. Ojca sadystę udało się zatrzymać dzięki pedagog z giżyckiego gimnazjum, w którym uczy się dziewczynka. Powiadomiła ona policję po tym, jak nauczyciel wychowania fizycznego zauważył siniaki i obrzęki na ciele dziecka.
Leszkowi P. postawiony zostanie zarzut znęcania się nad rodziną. Grozi mu do 5 lat więzienia.