Wśród zabitych jest 76 dzieci. W dalszym ciągu ustalana jest liczba osób zaginionych. Uszkodzeniu uległo 8100 domów lub mieszkań, z czego 1850 zostało całkowicie zniszczonych.
Przebywający w Korei Północnej przedstawiciele zagranicznych organizacji pomocy odwiedzili rannych w szpitalach. Większość z nich cierpi z powodu poważnych poparzeń. Zdaniem organizacji charytatywnych, w Ryongchon potrzeba przede wszystkim leków, żywności oraz koców.