Przerwaliśmy misję ze względu na złą pogodę. Są zbyt gęste chmury, które nie odpowiadają naszym standardom, powodem była też szalejąca burza tropikalna Alex - wyjaśnia NASA.
Kolejna próba wysłania Messengera już we wtorek. Dzięki niej będziemy mogli po raz pierwszy obejrzeć zdjęcia planety położonej najbliżej Słońca. Nie od razy jednak. Jeśli sonda wystartuje, to na orbitę Merkurego dotrze dopiero w 2011 roku. W sumie przebędzie około 8 miliardów kilometrów.