Prokuratura Okręgowa w Kielcach skierowała akt oskarżenia przeciw tym politykom do Sądu Rejonowego w Starachowicach, wyłączając jawność zebranych w trakcie postępowania przygotowawczego materiałów operacyjnych, których odtajnienie mogłoby skutkować - zdaniem prokuratury - ujawnieniem danych personalnych działających pod przykryciem policjantów oraz ich współpracowników niejawnych.
Według posła Gosiewskiego, interes publiczny wymaga, by postępowanie sądowe w sprawie przecieku starachowickiego prowadzone było ze szczególną dbałością o dobre imię wymiaru sprawiedliwości.
"Dbałości tej niewątpliwie sprzyjać będzie jawność postępowania i jego społeczna kontrola. Taką możliwość stworzy decyzja o odtajnieniu możliwie jak najszerszej części akt sprawy, tak aby opinia społeczna miała bezpośredni wgląd w tok prowadzonego postępowania" - napisał Gosiewski do prokurator Aleksandry Tomaszewskiej.