Pociski w stanie nienaruszonym odnaleziono w okolicach Jarosławia. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób się tam znalazły - powiedział nadkomisarz Witold Kozicki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
O zaginięciu rakiet łódzką policję poinformowano w środę około godz. 1.30. Ich brak zauważono w nocy na jednym z łódzkich dworców kolejowych. Pociski nie należały do wojska.
"Strzała" to przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy konstrukcji radzieckiej, składający się z wyrzutni, pocisku rakietowego, mechanizmu startowego wielokrotnego użycia i źródła zasilania. (and)