"Trwa potężny ostrzał z trzech helikopterów" - powiedział mieszkaniec miasta Wana, w pobliżu miejsca bitwy. "Strzelają z karabinów maszynowych. Zrzucili także bombę" - dodał.
Żołnierze pakistańscy zastosowali również ostrzał artyleryjski - powiedział świadek. Siły pakistańskie trafiły na gwałtowny opór terrorystów z Al-Kaidy i plemion pakistańskich w rejonie południowego Waziristanu, co spowodowało domysły, że może bronią oni Ajmana al-Zawahriego, "prawą rękę" bin Ladena.