Od ośmiu dni ksiądz prałat jeździ nowym autem. To piekny czarny Jaguar. Ma bydgoskie numery rejestracyjne. Zapewne stąd wzięły się plotki, że samochód jest darem od wiernej słuchaczki Radia Maryja. Spróbowaliśmy skontaktować się z nią. Okazało się, że limuzyna jest zarejestrowana na mieszkankę Bydgoszczy. Ale ta nie jest zwolenniczką księdza prałata. Samochód sprzedała już w grudniu ubiegłego roku salonowi samochodowemu w Gdyni. Auto trafiło do komisu - informuje "Fakt".
"Dlatego, że auto jest w komisie nie zostało przerejestrowane. Właśnie podpisaliśmy umowę użyczenia z kierowcą prałata Jankowskiego. Ksiądz chce kupić Jagura. Teraz testuje go" - wyjaśnia dyrektor salonu z Gdyni. Jeśli limuzyna przypadnie do gustu prałatowi, przyjdzie mu za nią zapłacić 129 tysięcy złotych - ujawnia "Fakt". (PAP)