Przekształcenie grupy PZU w holding pozwoli holenderskiej spółce zwiększyć zakres kontroli nad grupą i poszerzyć pakiet akcji bez potrzeby występowania o zgodę organów nadzoru, bez względu na wynik procesów przeciwko Skarbowi Państwa. Eureko, postępując w ten sposób, łamie jednak umowę prywatyzacyjną.
Operacja pod nazwą "Nowy ład korporacyjny w grupie PZU", prowadzona obecnie przez zarząd pod kierunkiem prezesa Cezarego Stypułkowskiego, przygotowana została już w 2001 r. z inspiracji Eureko. Dziś sprytna firma realizuje własne plany rękami przedstawicieli Skarbu Państwa. Minister, który za to konstytucyjnie odpowiada, najwyraźniej utrzymywany jest w nieświadomości.
"Nasz Dziennik" dotarł do raportu na temat "nowego ładu" w PZU, przygotowanego przez grupę ekspertów związanych z byłą komisją śledczą ds. PZU. Jego autorzy biją na alarm: jeśli Skarb Państwa przed 10 listopada br. nie odzyska należnej mu pozycji większościowego właściciela PZU, straci kontrolę nad spółką i szansę na gigantyczne odszkodowanie! (PAP)