Przedsiębiorca staje się podmiotem szanowanym w systemie prawa - cieszy się Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego. J. Bartnik chwali zwłaszcza zmiany w prawie podatkowym i ułatwienia w rejestracji firm. Teraz rejestracja działalności to często mordęga, chodzenie od urzędu do urzędu, które trwa nawet do trzech miesięcy - skarży się.
Jak podkreśla "Gazeta Prawna", bardziej sceptyczny jest prof. Wojciech Katner, były wiceminister gospodarki. W ustawie są rozwiązania korzystne i potrzebne, ale też wiele wątpliwych i naiwnych - podkreśla. Jego zdaniem, aż 2/3 ustawy to rozwiązania znane już przepisom z 1999 r., dlatego mówienie o nowej konstytucji dla firm i rzeczywistej wolności gospodarczej to przesada. (PAP)