Inspektorzy zakwestionowali 60 procent towarów, które objęto badaniami laboratoryjnymi. Napoje nie spełniały deklarownych przez producentów norm.
Zdaniem pracowników inspekcji handlowej, napoje miały niewłaściwy smak, w sokach i oranżadach stwierdzano również niedobór niektórych składników a inne występowały w nadmiarze. To - zdaniem specjalistów - mogło odbić się na zdrowiu konsumentów. Inspekcja Handlowa sprawdziła 35 partii napojów bezalkoholowych, w 6 dużych sklepach w regionie.