Wicepremier zapowiedział m.in. ograniczenie barier rozwoju przedsiębiorczości, rozbudowę infrastruktury, uproszczenie procesu inwestycyjnego czy finansowe wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw. Hasła te nieodłącznie jednak towarzyszą kolejnym rządowym planom powstającym w celu pobudzenia gospodarki i pomimo tego cały czas pozostają aktualne - zauważa gazeta.
Trudno też zgadnąć, jakie osiągnięcia na rzecz rozwoju gospodarczego miał na myśli wicepremier Hausner. Płynące z wyników gospodarki sygnały, mogące świadczyć o ożywieniu gospodarczym, nie są wcale jednoznaczne, a tym bardziej nie dowodzą trwałości jakiejkolwiek tendencji - pisze w "ND" Artur Kowalski.