Verheugen miał na myśli przede wszystkim atak prezydenta Francji Jacquesa Chiraca na kraje kandydujące za ich bezwarunkowe poparcie dla Stanów Zjednoczonych sprawie Iraku.
Unijnego komisarza niepokoi także, że w czasie ratyfikacji Traktatu Akcesyjnego w Unii wzrosną obawy przed imigracją, rzestępczością, ucieczką miejsc pracy na wschód i kosztami poszerzenia UE.
Verheugen jest jednak przekonany, że nie będzie większych problemów z ratyfikacją w krajach Piętnastki, zwłaszcza że nie planują one referendów.