Nie żyje Paweł Adamowicz

14 stycznia, w wieku 53 lat, zmarł prezydent Gdańska. Paweł Adamowicz został zaatakowany przez nożownika w niedzielę, 13 stycznia, podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 27-letni napastnik ranił prezydenta na scenie, tuż przed tzw. światełkiem do nieba. Adamowicz trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku z poważną raną serca, przepony, jamy brzusznej. W poniedziałek lekarze informowali, że stan prezydenta jest bardzo ciężki, nawet mimo operacji. Przed godziną 15 podano, że Paweł Adamowicz zmarł. Funkcję prezydenta Gdańska pełnił od 1998 roku.

Więcej wideo
Niepokój w Libanie. Sznur aut w Bejrucie po rozkazie NetanjahuNiepokój w Libanie. Sznur aut w Bejrucie po rozkazie Netanjahu
Rok od wyboru Nawrockiego. Polityk PiS wskazał plusy i minusyRok od wyboru Nawrockiego. Polityk PiS wskazał plusy i minusy
Sytuacja kryzysowa w Libanie. ONZ zwołuje pilne zgromadzenieSytuacja kryzysowa w Libanie. ONZ zwołuje pilne zgromadzenie
Iran zadrwił z Trumpa. Wiadomość do prezydenta USA na pocisku TeheranuIran zadrwił z Trumpa. Wiadomość do prezydenta USA na pocisku Teheranu
Mroczna historia Rumunii. Polski ślad w faszystowskiej biografiiMroczna historia Rumunii. Polski ślad w faszystowskiej biografii
Stracił nie tylko rozum. To zrobił 19-latek w BMW w centrum OstrołękiStracił nie tylko rozum. To zrobił 19-latek w BMW w centrum Ostrołęki
Sceny w Paryżu. Tak wyglądała stolica Francji po finale Ligi MistrzówSceny w Paryżu. Tak wyglądała stolica Francji po finale Ligi Mistrzów
Wybrane dla Ciebie