Nie żyje Paweł Adamowicz

14 stycznia, w wieku 53 lat, zmarł prezydent Gdańska. Paweł Adamowicz został zaatakowany przez nożownika w niedzielę, 13 stycznia, podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 27-letni napastnik ranił prezydenta na scenie, tuż przed tzw. światełkiem do nieba. Adamowicz trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku z poważną raną serca, przepony, jamy brzusznej. W poniedziałek lekarze informowali, że stan prezydenta jest bardzo ciężki, nawet mimo operacji. Przed godziną 15 podano, że Paweł Adamowicz zmarł. Funkcję prezydenta Gdańska pełnił od 1998 roku.

Więcej wideo
Ekspert bez złudzeń. Polska między iluzją sojuszu a twardą polityką interesówEkspert bez złudzeń. Polska między iluzją sojuszu a twardą polityką interesów
USA wycofają żołnierzy z Polski? Dymek: "To nie ma racji bytu"USA wycofają żołnierzy z Polski? Dymek: "To nie ma racji bytu"
Sceny na Podlasiu. Chaos i przepychanki przed otwartą sesją SejmikuSceny na Podlasiu. Chaos i przepychanki przed otwartą sesją Sejmiku
Brexit a polexit. Eksperci ostrzegają: Gra może się wymknąć spod kontroliBrexit a polexit. Eksperci ostrzegają: Gra może się wymknąć spod kontroli
Rosja uderzy w NATO? To różni kraje bałtyckie od PolskiRosja uderzy w NATO? To różni kraje bałtyckie od Polski
Finlandia i Szwecja w NATO. Tak to wpływa na bezpieczeństwo PolskiFinlandia i Szwecja w NATO. Tak to wpływa na bezpieczeństwo Polski
Żar leje się z nieba. Tak wygląda sytuacja w ParyżuŻar leje się z nieba. Tak wygląda sytuacja w Paryżu
Wybrane dla Ciebie