Ranny Robert K. przebywa w szpitalu - jak zapewniła Talar - jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Do napadu doszło przed posesją na ul. Kuźnicy Kołłątajowskiej. Bandyci przyjechali tam samochodem. Jeden z nich strzelił dwukrotnie do właściciela kantoru. W zrabowanej walizce był utarg z kantoru - ok. 300 tys. zł.
Bandyci odjechali w stronę Pruszkowa. Poruszali się prawdopodobnie bordowym samochodem marki Kia. Sprawców na razie nie ujęto.
Źródło artykułu: 