Mężczyźni działali bardzo szybko. Ich cechą charakterystyczną były jednakowe ubiory: czarne spodnie, ciemne koszulki i czerwone czapeczki bejsbolowe, których daszki częściowo zasłaniały twarz - powiedział Międlar.
Dodał, że zaatakowanemu mężczyźnie nic się nie stało. O napadzie sam powiadomił policję.
Źródło artykułu: 