Najpotężniejsze armie
Najliczniejsze armie świata
Czy wielkość ma znaczenie? - zdjęcia
Był czas, że potencjał państwa i wielkość armii decydowały o zwycięstwie w czasie wojny. Choć dziś liczebność wojsk nie jest już tak istotna jak technologiczna przewaga, to rozmiary sił zbrojnych wciąż mają znaczenie. Prezentujemy galerię 10 największych armii świata.
Nasz ranking opiera się na danych prestiżowego Sztokholmskiego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI).
Chiny - 2 mln 241 tys.
Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza liczy 2 mln 241 tys. żołnierzy w czynnej służbie. Oprócz tego Pekin dysponuje ponad milionowymi siłami paramilitarnymi - zbrojnej milicji ludowej, które w czasie wojny mogą być użyte jako lekka piechota.
W stanie zagrożenia Chiny są w stanie zmobilizować 7 milionów rezerwistów. Służba wojskowa jest w Państwie Środka obowiązkowa dla wszystkich mężczyzn, którzy ukończyli 18 rok życia.
Chiński budżet wojskowy wyniósł w 2008 roku ponad 63 mld dolarów.
Na zdjęciu: trening chińskich żołnierzy w walce wręcz.
USA -1 mln 496 tys.
Drugie miejsce w rankingu największych armii świata zajmuje wojsko USA. Amerykanie są jednak bezkonkurencyjni pod względem wydatków na siły zbrojne; w 2008 roku wydali na obronę ponad 607 mld dolarów, czyli tyle ile w sumie następne dziewięć państw z listy krajów o najwyższych budżetach militarnych.
Na zdjęciu: amerykańscy żołnierze w drodze do Afganistanu.
Indie - 1 mln 205 tys.
W czynnej służbie indyjskie armii jest ponad 1 mln 200 tysięcy ludzi. Do wojska można wstąpić już w wieku 16 lat. Nie ma jednak obowiązku powszechnej służby wojskowej. W armii służą również kobiety, ale nie mogą one brać udziału w walce.
Według danych CIA, Indie przeznaczają 2,5% swojego PKB na wydatki związane z wojskiem. Armia ma również dostęp do broni nuklearnej.
Szczególną rolę wojsko spełnia w Kaszmirze, o który od kilku dekad toczy się spór między Indiami i Pakistanem (zobacz więcej). Indyjscy żołnierze brali również udział w misjach pokojowych ONZ, m.in. w Libanie, Angoli czy Kambodży.
Na zdjęciu: indyjscy żołnierze podczas Dnia Republiki Indii, styczeń 2010 r.
Korea Północna - 1 mln 122 tys.
Koreańska Armia Ludowa zostały utworzona w 1948 roku przez pierwszego przywódcę Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, Kim Ir Sena. W skład armii wchodzą siły lądowe, morskie, powietrzne, ale także cywilne służby bezpieczeństwa.
Nie ma oficjalnych danych, ile władze przeznaczają na siły zbrojne. Z pewnością nie są to jednak małe kwoty. W tym 22-milionowym kraju armia liczy ponad milion żołnierzy w czynnej służbie i około pięciu mln w rezerwie. Rządzona przez komunistycznego dyktatora Korea Północna posiada również broń atomową. Według wiarygodnych źródeł armia pracuje także nad bronią biologiczną i chemiczną.
Korea Północna jest formalnie w stanie wojny ze swoim sąsiadem, Koreą Południową – choć między państwami od prawie 60 lat nie toczą się walki zbrojne (czytaj więcej). W ostatnim czasie zaniepokoiło jednak doniesienie o zatonięciu południowokoreańskiego okrętu. Podejrzewa się, że został zaatakowany przez Północ (czytaj więcej).
Na zdjęciu: północnokoreańscy żołnierze pokazują swoje umiejętności jeździeckie.
Rosja - 863 tys.
Rosja wciąż pozostaje w czołówce państw o największych siłach zbrojnych na świecie. Oprócz 863 tys. żołnierzy w czynnej służbie może wojsko liczyć na 2 mln rezerwistów.
Rosja w 2008 r. wydała na obronę 36 mld dolarów.
Na zdjęciu: rosyjscy żołnierze podczas defilady w Moskwie, 9 maja 2010 r.
Turcja - 823 tys.
Tureccy wojskowi nie tylko strzegą bezpieczeństwa, ale mają ogromny wpływ na politykę, uważając się za strażników świeckości państwa. Armia czterokrotnie w drugiej połowie XX wieku w obalała rządy, które uważała za zbyt islamskie - po raz ostatni w 1997 roku. Także na początku tego roku tureccy generałowie mieli szykować zamach stanu (czytaj więcej).
Europejscy obserwatorzy obawiają się jednak silnego nacjonalizmu tureckich wojskowych, których część jest przeciwna zbliżeniu Turcji i UE. Tureckich żołnierzy oskarża się również o łamanie praw człowieka w walce z kurdyjskimi partyzantami.
W 1952 roku Tureckie Siły Zbrojne zostały przyjęte do NATO i są drugą, po USA, najliczniejszą armia w tych strukturach. By wstąpić do tureckiej armii trzeba ukończyć 20 lat. Według CIA, w 2005 roku władze przeznaczyły 5,3% PKB na wydatki militarne.
Na zdjęciu: tureckie siły specjalne, sierpień 2008 r.
Pakistan - 610 tys.
Pakistan dysponuje armią liczącą 610 tys. żołnierzy. Ponadto do sił zbrojnych można doliczyć 302 tys. członków oddziałów paramilitarnych oraz 528 tys. rezerwistów.
W arsenale Pakistanu znajduje się również broń nuklearna.
Głównym rywalem Pakistanu w walce o dominację w regionie Azji Południowej jest inne mocarstwo atomowe - Indie. Oba państwa mają nieuregulowany spór graniczny o Kaszmir, który kilkakrotnie w XX wieku przeradzał się w wojnę.
Na zdjęciu: pakistańscy żołnierze przy działku przeciwlotniczym.
Korea Południowa - 587 tys.
Służba w armii Korei Południowej jest obowiązkowa dla obywateli w wieku od 20 do 30 lat (ochotnicy mogą wstąpić do armii już od 18 roku życia). Służba w siłach lądowych i morskich trwa do 22 miesięcy, a w jednostkach sił powietrznych około 25 miesięcy – za kilka lat ma jednak zostać skrócona.
Do południowokoreańskiej armii mogą wstępować kobiety, także do piechoty. Nie przyjmuje się ich jednak do oddziałów pancernych, artylerii i jednostek przeciwlotniczych. Szacuje się, że 2,3% oficerów w siłach zbrojnych Korei Południowej to kobiety.
Wojska południowokoreańskie brały udział w wojnie w Iraku (od 2004 do 2008 roku). Były także obecne w Afganistanie aż do kryzysu z zakładnikami w 2007 roku, kiedy talibowie porwali 23 misjonarzy z Korei Południowej. Rebelianci zabili dwóch zakładników, a za wypuszczenie reszty domagali się wycofania 200 żołnierzy. Seul zapowiedział jednak powrót swoich wojskowych do Afganistanu w tym roku – mają oni bronić cywilnych pracowników.
Korea Południowa przeznacza rocznie około 2,7% swojego PKB na wydatki militarne.
Na zdjęciu: komandos z Korei Południowej, maj 2010 r.
Wietnam - 484 tys.
Służba w Wietnamskiej Armii Ludowej jest obowiązkowa dla mężczyzn po 18 roku życia. Kobiety mogą wstępować do wojska dobrowolnie. CIA szacuje, że władze przeznaczają na wojsko 2,5% PKB.
Wojska północnowietnamskie odegrały znaczną rolę podczas wojny w latach 60. i 70. ubiegłego wieku, wspierając Wietkong (czytaj więcej). W 1976 roku, po zajęciu Sajgonu, kraj połączono pod nazwą Socjalistyczna Republika Wietnamu.
Duża część uzbrojenia wietnamskiej armii została wyprodukowana jeszcze w ZSRR. Wietnamczycy przejęli także sprzęt porzucony przez Amerykanów w latach 70. WAL posiada również m.in. broń chińską, izraelską i niemiecką.
Na zdjęciu: wietnamscy żołnierze w Hanoi, wrzesień 2005 r.
Iran - 440 tys.
440 tysięcy żołnierzy to jedynie liczba sił zbrojnych Islamskiej Republiki Iranu. Oprócz tego ajatollahowie posiadają 125 tys. świetnie wyszkolonych i dobrze uzbrojonych żołnierzy Gwardii Rewolucyjnej, mogą także liczyć na paramilitarne oddziały basidżów. Iran najprawdopodobniej prowadzi tajny program atomowy, dążąc do zbudowania bomby atomowej.
Przy pisaniu korzystano z baz danych SIPRI, CIA Factbook oraz Wikipedii.
Według wyliczeń Sztokholmskiego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) Iran wydał w 2008 roku na obronę ponad 6 mld dolarów.
Na zdjęciu: irańskie siły specjalne podczas parady w Teheranie.
Polska - 100 272
Polska armia liczy 100 272 żołnierzy (dane ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej). To daje nam ósme miejsce pod względem liczebności armii wśród państw NATO.
W 2008 roku polska wydała na obronność 7 mld 418 mln dolarów, czyli ok. 2% PKB.