Najciekawsze zdjęcia lipca
Odsunięcie od władzy prezydenta Egiptu, wojenna pożoga w Syrii, wielkie manewry wojsk Rosji - co jeszcze wydarzyło się w mijającym miesiącu?
Czegoś takiego nie widziano od dekad. Przeżyli koszmar
Wojenna pożoga w Syrii i exodus jej mieszkańców, odsunięcie od władzy prezydenta Egiptu, wielkie manewry wojsk Rosji - co jeszcze wydarzyło się w mijającym miesiącu? Zobacz najciekawsze zdjęcia lipca ze świata konfliktów i wojskowości.
1,8 miliona Syryjczyków uciekło przed trwającą już ponad dwa lata wojną do sąsiednich krajów (codziennie granice przekracza 6 tys. osób). Na zdjęciu, wykonanym 18 lipca, widać obóz dla syryjskich uchodźców Zaatari w Jordanii, 12 km od granicy z Syrią. Stał on się domem dla 115 tys. uciekinierów z ogarniętego konfliktem kraju. - Od ludobójstwa w Rwandzie prawie 20 lat temu (1994 rok) nie byliśmy świadkami tego, by strumień uchodźców sięgnął tak przerażającego poziomu - ocenił niedawno Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) Antonio Guterres.
(WP.PL, PAP, AFP / mp)
Syria - 100 tys. ofiar
7-letni Ahmad Jabir został ranny podczas ostrzału miasta Al-Bara w prowincji Idlib na północnym-zachodzie Syrii. Do szpitala chłopca przywiózł jeden z rebeliantów. Stało się to 10 lipca. Al-Bara, podobnie jak wiele innych miejscowości, w których kontrolę do tej pory sprawowali rebelianci, stała się celem ofensywy sił rządowych.
Krwawa wojna w Syrii kosztowała już życie 100 tys. ludzi. Kierujący komisją ONZ do spraw zbrodni wojennych w Syrii Paulo Sergio Pinheiro podkreśla, że prawdziwymi jej ofiarami są cywile. Oprócz bombardowań i masowych ataków jednym z najbardziej "podstępnych aspektów" konfliktu jest to, że znikają tysiące ludzi. Wiele z nich poddawanych jest torturom. Sprawcami są obie strony konfliktu.
Syria - zniszczenia wojenne
29 lipca syryjskie siły rządowe ogłosiły, że odbiły kluczową część miasta Hims - dzielnicę Chaldija. Była ona uważana za bastion rebeliantów. Opublikowane zdjęcia pokazują jednak, jak bardzo została zniszczona podczas walk.
W rękach rebeliantów została już tylko niewielka część Hims, trzeciego największego miasta w Syrii. W ramach ofensywy jest ono bombardowane przez artylerię i lotnictwo, a wojska prezydenta Baszara al-Asada wspierają bojownicy libańskiego Hezbollahu.
Zobacz więcej: Wielkie miasto staje się morzem ruin.
Liban - zamach w Bejrucie
9 lipca stolicą Libanu, Bejrutem, wstrząsnęła potężna eksplozja. W wybuchu bomby, ukrytej w samochodzie, ranne zostały 53 osoby. Według libańskiego MSW, celem ataku było "zdestabilizowanie kraju i wywołanie konfliktu wyznaniowego między sunnitami a szyitami". Napięcia na tle wyznaniowym w Libanie zwiększa wojna w sąsiedniej Syrii - reżim alawity, Baszara al-Asada, poparł libański Hezbollah wysyłając swoich bojowników, natomiast opozycja wobec prezydenta to głównie sunnici.
Rosja - międzynarodowa wystawa przemysłu obronnego
Demonstracja możliwości rosyjskiego myśliwca SU-27 podczas Międzynarodowego Salonu Obronności Morskiej w Sankt Petersburgu, który zorganizowano miedzy 3 a 7 lipca. Poza okrętami i systemami ich uzbrojenia, odwiedzający mogli zobaczyć pokazy strzelania artyleryjskiego czy akrobacji powietrznych. Jak można się dowiedzieć ze strony internetowej wystawy, uczestniczyło w niej 457 firm przemysłu obronnego z 31 krajów.
Egipt - odsunięcie od władzy prezydenta
3 lipca egipskie wojsko odsunęło od władzy prezydenta Mohameda Mursiego, wywodzącego się z Bractwa Muzułmańskiego. Kierował on państwem zaledwie rok.
Mursi był pierwszym prezydentem wybranym w demokratycznych wyborach w Egipcie od czasu Arabskiej Wiosny i ustąpienia Hosniego Mubaraka, który rządził niemal 30 lat. Mimo to wielu Egipcjan przyjęło z ulgą zmianę władzy. Po całonocnym świętowaniu, kolejnego dnia, 4 lipca, kairski Plac Tahrir nadal był pełen osób wyrażających poparcie dla armii.
Zobacz więcej: Armia przejęła władzę w Egipcie. Kair świętuje.
Egipt - wojsko na ulicach
Przed podjęciem działań wojskowi postawili politykom 48-godzinne ultimatum, żądając zażegnania kryzysu między rządzącymi islamistami a opozycją. Gdy warunek ten nie został spełniony, na ulice Kairu wyjechały czołgi i wozy opancerzone. Na czele faktycznego zamachu stanu stanął gen. Abdel Fatah es-Sisi. Jednak armia jeszcze tego samego wieczoru poinformowała, że władze - do nowych wyborów - przejmie dotychczasowy szef Trybunału Konstytucyjnego, 68-letni Adly Mansur.
Tymczasem zwolennicy Bractwa Muzułmańskiego i odsuniętego prezydenta Mursiego rozpoczęli protesty. Między stronami zaczęło dochodzić do starć - będą się one powtarzać przez cały lipiec.
Egipta - starcia zwolenników i przeciwników Mursiego
Do jednych z najkrwawszych wydarzeń doszło 5 lipca przed koszarami Gwardii Republikańskiej w Kairze. Zgromadziły się tam setki zwolenników Mursiego, podejrzewających, że właśnie w wojskowych budynkach trzymany jest obalony prezydent. Według Bractwa Muzułmańskiego, wojsko otworzyło wówczas ogień do tłumu i doszło do masakry. Armia twierdzi jednak, że odpowiedziała ostrzałem na próby ataku. Zginęło ponad 50 osób.
Jeszcze więcej ofiar przyniosły starcia 27 lipca, po tym jak zarówno armia, jak i Bractwo wezwało swoich stronników do demonstracji. Było ok. 70 ofiar śmiertelnych, a 270 osób zostało rannych.
Na zdjęciu: mężczyźni w szpitalu opłakują ofiary starć, 8 lipca.
Brazylia - protesty i starcia z policją
Starciami z policją zakończył się 11 lipca marsz brazylijskich robotników w Rio de Janeiro. Siły bezpieczeństwa użyły gazy łzawiącego, by powstrzymać zamieszki. Do demonstracji nawoływały największe związki zawodowe w Brazylii, które domagają się lepszych warunków pracy.
Wydarzenia te miały miejsce kilka tygodni po tym, jak zorganizowano marsz miliona - protest niezadowolonych ze złego stanu oświaty, służby zdrowia i innych służb publicznych.
Czytaj więcej: Bunt milionów w Brazylii - dlaczego ludzie wyszli na ulice?
Brazylia - zamieszki w dniu przyjazdu papieża
Do kolejnych zamieszek w Brazylii doszło 22 lipca, w dniu oficjalnego przyjazdu papieża Franciszka na Światowe Dni Młodzieży. Manifestację zorganizowała nieopodal siedziby regionalnych władz w Rio de Janeiro brazylijska grupa Anonymous. Wcześniej przemawiał tam Ojciec Święty.
Anonymous zapewniało, że protest nie jest wymierzony w Kościół katolicki, ale przeciwko ogromnym wydatkom na ŚDM i inne imprezy, które mają się wkrótce odbyć w Brazylii - mundial w 2014 r. i letnie igrzyska w 2016 r.
Rosja - wielkie ćwiczenia wojskowe
160 000 żołnierzy, około tysiąca czołgów i pojazdów opancerzonych, 130 samolotów i helikopterów oraz 70 okrętów wzięło udział w największych ćwiczeniach wojskowych w postsowieckiej historii Rosji. Manewry sił zbrojnych Wschodniego Okręgu Wojskowego trwały od 13 do 20 lipca. Część ćwiczeń, przeprowadzanych w rejonie Sachalinu, obserwował prezydent Władimir Putin.
Zobacz więcej: Specjalny rozkaz Putina. Tego nie było od czasów ZSRR.
Rosja - wyrok dla Nawalnego
18 lipca Aleksiej Nawalny - znany rosyjski bloger i krytyk prezydenta Władimira Putin - został skazany na pięć lat więzienia za spowodowanie strat w spółce państwowej. Sam skazany twierdzi, że jest niewinny, a na jego proces miał wpływ Kreml. Złożył apelację.
Wyrokiem na opozycjonistę "głęboko zawiedzione" były też USA, a UE ceniła, że decyzja sądu rodzi "poważne pytania" na temat stanu prawa w Rosji.
Demokratyczna Republika Konga - krwawe walki na wschodzie
Wschód Demokratycznej Republiki Konga to piękne, ale i wyjątkowo niespokojne miejsce na globie. W połowie lipca w walkach między rebeliantami z Ruchu 23 Marca i kongijskim wojskiem zginęło 130 osób. Przerażeni mieszkańcy znów zapakowali dobytek i ruszyli byle dalej od krwawych starć.
Ruch 23 Marca powstał wiosną 2012 roku po dezercji z sił zbrojnych DRK grupy wojskowych oskarżających rząd w Kinszasie o niedotrzymanie porozumienia, które zakończyło ich poprzednie powstanie z lat 2008-2009 (czytaj więcej)
.
(WP.PL, PAP, AFP / mp)