Na pomysł wpadła polska altowiolistka z Utrechtu, Ewa Wagner. Zdjęcia zrobiła inna altowiolistka. Kalendarz zatytułowany "Silent music" wydano w nakładzie 5 tysięcy egzemplarzy. Dochód zostanie przeznaczony na finansowe wsparcie muzyków.
W całej akcji nie chodzi jednak jedynie o zebranie funduszy. Na stronie internetowej, na której można zamówić kalendarz i pocztówki czytamy, że muzycy chcą dotrzeć do szerokiej publiczności, by zachęcić ją do akcji przeciwko polityce "uciszania" muzyki. Zmniejszanie środków na kulturę prowadzi do zamykania kolejnych orkiestr, muzycy tracą pracę, a słuchacze możliwość obcowania z żywą muzyką.