Gość Programu Pierwszego Polskiego Radia wyjaśnił, że wtorkowa decyzja o zagłosowaniu przeciwko komercjalizacji szpitali była podyktowana troską o polskiego pacjenta.
Zdaniem Grzegorza Napieralskiego, w pakiecie ustaw zdrowotnych zabrakło zastrzeżenia, że pacjent, który potrzebuje opieki medycznej, zawsze zostanie przyjęty do szpitala. Napieralski wyraził obawę, że na przekształceniu zoz-ów w spółki prawa handlowego stracą pacjenci. Jak zwrócił uwagę, szpitale mają przede wszystkim dbać o zdrowie pacjentów, a nie o finanse. Ma to szczególne znaczenie w obliczu globalnego kryzysu finansowego.
Sejm przyjął ustawę zakładającą obowiązkowe przekształcenie zakładów opieki zdrowotnej w spółki kapitałowe. Przeciwko ustawie opowiedziały się PiS i SLD.