Według wiceprezesa giełdy Dmitrija Szackoja, wirus przedostał się do systemu przez połączony z Internetem komputer, używany do testowania nowego oprogramowania.
W piątek użytkownicy komputerów na całym świecie mogą stanąć w obliczu ataku wirusa Kamasutra. Wirus ten (w zasadzie robak, ang. worm) rozsyła się do wszystkich w książce adresowej zainfekowanego komputera - w komputerach z systemem operacyjnym Windows nieodwracalnie niszczy dokumenty Worda, arkusze kalkulacyjne Excel i pliki PDF (portable document format).
Źródło artykułu: 