Temperatura wody wynosiła ok. 5 stopni C, a temperatura powietrza - niewiele więcej. Poczucie chłodu potęgowała znaczna wilgotność powietrza.
Kilkudziesięciu amatorów kąpieli w lodowatej wodzie, w tym kilka pań, najpierw rozgrzewało się na miejskiej plaży skacząc i biegając, potem zanurzyło się w jeziorze.
Olsztyńskie morsy hartują swoje ciała od jesieni do późnej wiosny, kąpiąc się co tydzień w lodowatej wodzie jeziora.
Źródło artykułu: 