Jeszcze w zeszłym roku każda stacja uważała za słuszne umieścić w swoim świątecznym programie film religijny, podejmujący wątki biblijne. W tym roku zrezygnowano z tego. Przygotowano raptem kilka filmów: "Mojżesz prawodawca", "Narodziny", "Biblia - od Abrahama do Mojżesza", "Czwarty król".
Niemal wszystkie stacje telewizyjne uznały, że odrobina adrenaliny jednak nie zaszkodzi. W pierwszy dzień świąt - jak pisze "Super Express" - krew będzie się lała na wszystkich kanałach. Będą takie filmy, jak: "Desperado", "Złodziej dusz", "Dzień zagłady", "Niebezpieczne miasto: zabójcze święta".
Tradycyjnie telewizje raczą nas tym, czym nas już raczyły. Niektóre filmy biją rekordy frekwencji na polskich ekranach - zauważa "Super Express". Na pierwszym miejscu - jak pisze - jest polska komedia wojenna "Misja specjalna". (IAR)
Więcej: Super Express - Pokażą namSuper Express - Pokażą nam